Browsing Tag

Oczami dziecka

Lifestyle

Mamo, Tato, co wy na to?

CZYLI JAK NAS WIDZĄ NASZE DZIECI 🙂

mała Tosia_2

MAMA

  • Mama nigdy nie śpi. Kiedy się kładę, nie śpi. Kiedy się budzę, nie śpi. Zawsze jest na nogach, nawet gdy zawołam ją w środku nocy… jak ona to robi?
  • Mama rozdaje buziaki przeciwbólowe. Plasterek i jej całus – nie ma nic lepszego na stłuczone kolanko. Czemu lekarze jeszcze o tym nie wiedzą???
  • Mama ma wbudowany zguboradar. Zawsze wszystko znajduje. Nawet ten mały klocek lego w moim nosie.
  • Mama nie płacze – mamie pocą się oczy. Tylko czemu to pocenie zawsze ją tak bardzo smuci?
  • Mama jest taka silna! Potrafi w jednej ręce nieść mnie a w drugiej jeszcze ze dwie siatki jabłek na szarlotkę!
  • Mama jest taka mięciutka! Ma zainstalowane z przodu takie dwie specjalne poduszeczki, żeby zawsze było mi miękko kiedy się do niej przytulam.

TATA

  • Tata niczego się nie boi. Potrafi nawet dotknąć pająka!!! Wyobrażacie to sobie? PAJĄKA!!! brrrr…
  • Tata jest jeszcze silniejszy niż mama. Potrafi podnieść mamę trzymającą mnie w jednej ręce, a w drugiej… ale chyba już wam o tym mówiłam 😉 !
  • Tata nigdy nie płacze. Tata grzmi. Wspaniale, jak odrzutowiec!
  • Tata pozwala mi na takie rzeczy… tylko ćśśśs, bo jakby się mama dowiedziała, że właziliśmy na sam szczyt tej wysokiej wierzby to dopiero by była afera 😉
  • Tata ma zawsze lepsze zabawki niż ja i nie pozwala mi się nimi bawić 🙁 Wielki młotek, i pilot… i wiertarka udarowa i taka superrrr warrrrrcząca kosiarrrka!!! Wrrrrum wrrrrummm…
  • Tata ma duży brzuch. Mama mówi, że od grillowania, ale ja podejrzewam, że już wkrótce będę miała nowego braciszka!
Mama jest wspaniała. I Tata jest wspaniały. 

I ten nasz nowy braciszek też będzie wspaniały, bo nasz!!! 🙂

A CO TY POWINNAŚ WIEDZIEĆ O MACIERZYŃSTWIE?

 

 

 

 

 

Lifestyle

Owce, żółwie i planety

(Helena 7,5 roku)

Wiosenne popołudnie, wracamy do domu polną drogą, słońce świeci, niebo bawi się z Heleną w kalambury.

Helena (dzika radość): mama, mama, patrz!!! Po niebie biegnie owieczka!
Ja: a tamta chmura to chyba zdechły żółw, bo leży do góry nogami…
Helena: nieee, on tylko odpoczywa, zobacz, nie jest zdechły, bo mu się głowa rusza. O!!! A popatrz tam! Wygląda zupełnie jak smok!

Nagle Helena zastyga w ekstazie.W wytrzeszczonych oczkach odbija się cały podniebny zwierzyniec. Szepcze cichuteńko, z bezgranicznym zachwytem:
Patrz, patrz tam! Jaka piękna Planeta Waty Cukrowej!!!

A co widzą dzieci patrząc na nas, Rodziców?

MAMO, TATO CO WY NA TO? CZYLI JAK NAS WIDZĄ NASZE DZIECI

Szczęśliwe dziecko Helenka Tosia Samosia